„Rozstanie jako proces” to narracyjny esej non‑fiction o podejmowaniu decyzji w sytuacjach wysokiego napięcia emocjonalnego i prawnego.
To nie jest poradnik rozwodowy.
To nie jest książka terapeutyczna.
To nie jest instrukcja działania krok po kroku.
To książka o zatrzymaniu – o tym, dlaczego w kryzysie najwięcej szkód powoduje nie sam konflikt, lecz pośpiech w podejmowaniu decyzji.
O czym jest ta książka
Rozstanie rzadko bywa jednym wydarzeniem. Jest procesem, który zaczyna się długo przed pierwszym pismem i kończy długo po ostatnim orzeczeniu.
Ta książka opisuje:
- jak konflikty eskalują niepostrzeżenie,
- dlaczego rezygnacja i „święty spokój” bywają najdroższymi decyzjami,
- w jaki sposób spory rodzinne rozlewają się na całe życie,
- jak i kiedy proces da się jeszcze regulować,
- dlaczego czasem najważniejszą decyzją jest nie podejmować jej zbyt wcześnie.
Czym ta książka nie jest
- nie zawiera porad prawnych,
- nie omawia przepisów ani orzeczeń,
- nie obiecuje „dobrego wyniku”,
- nie uczy, jak wygrać sprawę,
- nie zastępuje indywidualnej pomocy prawnej ani psychologicznej.
To nie instrukcja.